Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 3 Sweet Children Life

Its a long way

:: its-a-long-way ::

Rozdział 3 Sweet Children Life

Są w życiu takie momenty kiedy człowiek woli nie mieć racji,
kiedy chce znów spojrzeć na świat inaczej, ale nie z zboczonej życiem perspektywy.
Lecz z niewinnej perspektywy dziecka.

 

Gdy Madzia obudziła się była w małym pomalowanym na niebiesko, i skromnie umeblowanym pokoiku. Były w nim tylko szafka nad biurkiem, regał z książkami, biurko, szafka na ubrania i tapczan na którym do tej pory spała. - Heh... - westchneła. - Tak naprawde to ją obudziło zamieszanie które było w kamienicy  gdzie teraz mieszkała. Po założeniu na nogi papci o co najmniej 6 numerów większych wyszła z swojego pokoiku do o wiele większego bordowego pokoju gdzie także było 2 osobowe łóżko, i kilka szafek. po czym stwierdziła. - Ten kto tu mieszka ma gust do kolorów ale zupełnie nie zna się na umeblowaniu mieszkania - pomyślała sobie. To mieszkanie było jakieś dziwne dla niej, centralnie na przeciw drzwi od jej pokoiku były drzwi do następnego pokoju, do których sie wchodziło przez duża sypialnie w ktorej teraz stała. Gdy wyszła już z tej sypialni znalazła się na korytarzyku wyłożonym panelami na ścianie i podłodze, na przeciw drzwi do sypialni były drzwi do salonu, a po prawej stronie korytarza były drzwi wejściowe, a na przeciw drzwi wejściowych była łazienka.  Po dłuższym zastanawianiu sie nad wczorajszą nocą, weszła do salonu który był jeszcze większy niż sypialnia z której do niego wszedła, a w salonie także znajdowało się kilka szafek, duży stół jadalny, telewizor, Tapczano-Kanapa narożnikowa i mały stolik z szklanym blatem. - A więc nie pomyliłam się mój wybawca ma gust, ale z umeblowaniem nadal jest kiepsko. - pomyślała przez chwilę- Nagle po lewej spotrzegła kuchnię, ale trochę dziwną w jej dziecięcym mniemaniu bo jedna ściana nie byłą w pełni wymurowanai przypominała jej ladę jak w barach. Gdy wszedła do kuchni zobaczyła swojego wybawce w uścisku jak sądziła jego dziewczyny, która miała na sobie tylko stanik i bardzo skąpe majtki. Nagle doznała szoku gdy ją zobaczyła oraz siniaki na jej ciele, pierwsza  myśl na jej widok jaka wpadła jej do głowy była - Boże jaka ona jest -  dla madzi ona swoim wyglądem nie przypominała żadnej z normalnych dla niej dziewczyn, miała może około 175 do 180 cm wzrostu, ścięte tuż za ramionami blond włosy, i wysportowaną figure oraz tatuaż w okolicy nerki który miał kształt pieknego, i bardzo kolorowego motylka. Następnie spojrzała na Maxa jej wybawca miał 185 cm wzrostu, szczupłą budowe ciała, krótko ścięte włosy które były koloru ciemny blond. Max miał również tatuaż ale na ramieniu, on miał wytatuaowaną na ramieniu głowę byka, taką samą głowę byka jaka była godłem Chicago Bulls. Patrząc na wygląd Maxa była mocno zaszokowana, że taki szczuplutki chłopak jak Max jeszcze wczoraj powalił pijaka który ją atakował. Gdy już miała do nich podejść usłyszała znów ciepły, i mily głos Maxa który kazał jej przyjść do kuchni by zjeść śniadanie. Gdy wszedła do kuchni była oszołomiona bo w kuchni oprócz Maxa i jego dziewczyny były dwie inne pary, a oprócz tego kuchnia była przepiękna, i być może to ją lekko oszołomiło. Gdy miała już iść do stołu podszedł do niej Max i biorąc ją na ręce rzekł. - Madziu poznaj, ta o to dama w seksownej bieliznie to moja dziewczyna Misia, a bok niej oparty o szafkę stoi Mati, przy stole  natomiast siedzą Mika, Agness i chłopak Agness, a mój najlepszy druch Leo.
Wtedy dopiero zobaczyła ich wszystkich w pełnej okazałości. Mati i Leo wzrostem byli zbliżeni do Maxa lecz różnili się od siebie budowa ciała, Mati był z nich wszystkich najbardziej masywny, co nie znaczy że napakowany lub gruby, a Leo znów był równie szczupły jak Max lecz miał za to niebieskie oczy, i długie do ramion  cięmne włosy które miał spięte w kitkę, natomiast Mati miał brązowe oczy niczym max swoje jedno oko, bo drugie oko Max miał koloru niebieskiego i dopiero z bliska widoczną bliznę przebiegającą od brwi przez to niebieskie oko aż do policzka. Mati miał także krótkie ciemne włosy jak krucze pióro oraz cerę taką jaką mają mulaci, natomiast Leo był blady jak by w mące go ktoś optoczył. Dziewczyny za to różniły sie od siebie na pierwszy rzut oka. Agness miała jakieś 165 cm wzrostu blond włosy z czarnymi odrostami do ramion i zielone oczy. Agness miała takze bardzo filigramową budowe ciała. Ale Mika była wzrostem i budową ciała podobna do Miśki, a oprócz tego Mika miała związane w kucyk włosy które pofarbowała na czerwono, a jej oczy były koloru piwnego. Jedyna osobą której oczu nie widziała była Miśka. Gdy madzia była juz po śniadaniu, jeśli śniadaniem mogła nazwać jajecznice z kiełbasą zjedzoną o godz. 12.05, postanowiła rozejrzeć się po kamienicy. Gdy wyszła z mieszkania Maxa to naprzeciw jego mieszkania było drugie mieszkanie ale miało pokój z kuchnią, poczym gdy szło się korytarzem do okna na jego końcu to przed tym oknem po prawej stronie korytarza było drugie mieszkanie, także ono miało pokój z kuchnia. Gdy zwiedziła piętro zeszła na parter znalazła się tam, naprzeciw drzwi wejściowych zobaczyła, że tuż przed tymi drzwiami sa dwa pokoje naprzeciw siebie, a kawałek dalej za zejściem do piwnicy znów ta sama sytuacja tylko że naprzeciw siebie były mały pokoik i mieszkanie które miało pokój z kuchnią. Gdy myślała, że to wszystkie pomieszczenia dowiedziała się że w podwórku jest jeszcze jeden budynek który jest dobudówką, w której są wejścia do dwóch mieszkań które mają pokój z kuchnia każde i wspólną toalete. A chałasem który ją obudził, było wprowadzenie się do kamienicy pozostałych przyjaciół Maxa. Tak więc wszystko wskazywało na to iż to dziecko przeżyje Słodkie dziecinne życie właśnie w tym wspaniałym miejscu.


Głosuj (0)
Terminator90210 20:08:27 4/10/2010 [Powrót] Komentuj